Warning: file_get_contents(http://graph.facebook.com/?id=http://blog.mediaelements.pl/budowanie-zespolu/slodka-bron-anety/): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 403 Forbidden in /home/jw44/domains/mediaelements.pl/public_html/blog/wp-content/themes/salient/functions.php on line 44

Było to przed świętami w 2013 roku.  Aneta właścicielka cukierni przecierała oczy ze zdumienia zapisując zamówienia. Przed nią stała sterta kilkuset karteczek z zamówieniamy. A telefony jak dzwoniły tak dzwoniły. 

Aneta nie miała jeszcze zbyt dużego doświadczenia, jej cukiernia działała niecały rok. Ale słyszała, że na horyzoncie już grzmi. Zbliża się klęska.  Z tym, że nie  taka o jakiej zwykle myślimy, kiedy przychodzi do zamknięcia zakładu z powodu braku klientów. Była to Klęska obfitości, której skutki mogą być o wiele poważniejsze.

Znała historię Fryzjera z Łodzi,  który z korzystał z możliwości sprzedaży grupowej. Został zasypany zleceniami, których nie był wstanie „przerobić”.

Aneta tak samo czuła, że nie da sobie rady z zamówieniami. Wszystko szło nie tak. Nie jest w stanie sprzedawać i jednocześnie odbierać telefonu. Brak czasu i rozproszenie powodowały bałagan w organizacji.

Sytuacja wyglądała nieciekawie.

Jak myślisz co można wtedy zrobić?
Może przestać przyjmować zlecenia. Pytanie jest takie: czy wiesz co myślą klienci kiedy odbijają się od drzwi? :)
Może zaprosić innych do współpracy. To brzmi sensownie. Jednak każdy kto usłyszy taką radę powie że łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Znajdź w jeden dzień osoby, które potrafią piec i znają się na działaniu cekierni. Czy Aneta znalazła by osoby rzetelne, którym można zaufać? Może tak, może nie…

cukeirnia-3

Czy warto zaryzykować?
Wyobraź sobie systuację, że osobę którą zatrudnia nie przestrzega higieny, wyciąga informacje z firmy, jest niepunktualna, tworzy nieprzyjemną atmosferę, podważa kompetencje szefa. Ma swoje zdanie co do jakości produktów. Jest wolna i roztargniona. Trzeba ją zwolnić – i szukać kolejnej. A czasu nie ma. Aneta też nie ma zbyt dużo czasu by uczyć nowe osoby.

Tajna broń Anety
cekiernia_2Aneta przez 2 lata budowała jednak swoją tajną broń, która umożliwiła uporać się z problemem.
Po pierwsze już od pierwszych chwil włączyła w swoje marzenie – ludzi. Byli z nią kiedy zakładała firmę. Jeździła z nimi na szkolenia.
Między innymi, uczestniczyła na szkoleniu gdzie miała okazje poznać swój profil osobowy. Poznali go także jej znajomi i przyjaciele. To sprawiło, że wokół nich stworzyła się grupka znajomych kilkunastu osób. Co ważne zaufanych osób, i mających podobną wiedzę.

To wystarczyło, że szybko zawiązał się team. Znalazły się i osoby które pomogły jej piec ciasta, osoby które sprzedawały, osoby organizujące zamówienia. Praca trwała dzień i noc, było kilka wpadek, ale się udało.

Czas na szczegóły – poznaj strategie MetaTeamu.

MetaTeam – ze względu na to, że szkoleniowcy i przedsiębiorcy często operują terminem zespół/team często na wyrost, proponuje termin MetaTeam. MetaTeam – to ludzie z Twojego otoczenia, które mogą Ci pomóc praktycznie w każdej chwili, albo sporadycznie, ale sprawiają że Twoja firma się rozwija.

Są to osoby, które wystarczająco dobrze Cię znają. Wiedzą jak pracujesz i jakie masz standardy. To co jest ważne, są na PODOBNYM POZIOMIE WIEDZY, na jakim Ty jesteś.
Trudno zbudować ekipę bez tego. Tak jak wspomniałem, ryzyko jest dość duże. Przyjmując nowe osoby do firmy w trudnym czasie – możesz jeszcze bardziej skomplikować sobie życie. Sam miałem się o tym przekonać. Kiedy bez doświadczenia przyjąłem osobę na pełny etat i utopiłem swój czas i środki.

Jak szybko zbudować MetaTeam?
Z obserwacji innych i własnego doświadczenia dzieje się to w taki sposób:

Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję Politykę prywatności
1. Przyjaciele i rodzina.

Warto by przyjaciele i rodzina wiedzieli czym się zajmujesz. Ważne by to były osoby pozytywne i wspierająca. To, że ktoś jest Twoją rodziną czy przyjacielem nie musi taki być, dlatego warto zrobić selekcje.

2. Znajomi ze szkoleń
Szkolenia są świetnym sposobem do tego by poznać właściwych ludzi. Doradców, pomocników, firmy towarzyszące. Olbrzymim plusem jest to, że są to osoby które mają podobny poziom wiedzy co Ty. Jak się domyślasz pewnie, nejlepiej jeżdzić na szkolenia dotyczące leadershipu, i budowania zespołów. Też dobrym sposobem są wszelkiego rodzaju networkingi.

3. Klienci
Wykorzystaj swoją listę klientów, do werbowania przyszłych członków drużyny.

4. Wiedza
Poznaj siebie, dowiedz się o swoich mocnych stronach. I jakich osób potrzebujesz aby zniwelować słabe strony.

5. Utwórz kluby lub zapisz się do konkretnego.
Z mojego doświadczenia pomysł świetnie się sprawdza do miast do 100 000 osób.  Mieszkałem na Śląsku – i miałem problemy ze znalezieniem stabilnego klubu.
W Inowrocławiu miałem szczęscie zostać przyjęty do grypy osób, która jest sama w sobie jest metaTeamem

6. Spotykaj osoby o dużym blasku i umiejętnościach interpersonalnych. 
Łatwo poznać osoby z dużą otwartością na ludzi. Czasami są to osoby dynamiczne, charyzmatyczne, czasami spokojne, ale szalenie miłe. Każde z tych osób jest bramą do nowych Twarzy i może Ci pomóc poszerzyć krąg osób, które w przyszłości będą mogły Ci pomóc.

7. Twórz własne szkolenia lub praktyki z tematyki, na której się znasz
Najlepszych, zapraszaj do współpracy.

To wszystko na dzisiaj. W zanadrzu mam jeszcze kilka historii osób które zbudowały swój team budując najpierw coś co nazywam metaTeamem. W każdej branży wygląda to trochę inaczej, dlatego  warto byś poznał to z różnych perspektyw.

zdjecia: HyperXP.com

Zadaj pytanie on-line Napisz do nas... Wyślij
-->